Wszystko i nic.
Cześć czołem!!
No i już po feriach.. Szczerze mówiąc to nie narzekam. W prawdzie czekają na mnie masa sprawdzianów i kartkówek, ale coraz bliżej upragnionych wakacji. W sumie to jeszcze z 4 miesiące nauki nam zostały. Z innej strony w ferie straaasznie się rozleniwiłam! Jednak jak muszę wstawać o tej 6.15 i przesiedzieć 6/7h w szkole daje mi to wiele motywacji i siły. Wiem, że muszę wstać rano, zrobić to co trzeba i czekać na upragnione popołudnie, weekend, wakacje.. Ciężką pracą do celu, nie ma nic za darmo! Trzeba się uczyć by potem móc spokojnie odetchnąć i nie martwić się o przyszłość.
Ostatnie dni ferii sięgnęłam po aparat, ale niestety nic ciekawego z tego nie wyszło. Wyszłam z wprawy.. jeśli tak to można w ogóle nazwać.
Co przedstawiają poniższe dwa zdjęcia? Pamiętnik. Napisałam, że zmienię trochę "styl" tego bloga a więc może w innym poście wspomnę coś o tym przedmiocie. Ale w skrócie.. wspaniała rzecz dla aktywnych ludzi jak i dla tych którzy wolą pisać to co czują niż rozmawiać z kimś innym o swoich problemach, ale i wyjątkowych chwilach.
Zostawiam Was z przecudowną piosenką i do następnego! :))

Komentarze
Prześlij komentarz