No to wtorek.
Herbata, deser, angielski, fizyka, geografia? Nope.
Herbata, deser i Nikon? Yep! ^^
Wtorek, wtoreczek, wtorunio..
Jutro wstajemy o 6.20, nienienienienie to nie moooże być prawda! Sandra, zaległości i jej marudzenie. To jest to czego ona nie lubi najbardziej. No, ale nie jest źle. Bywało gorzej.
Le dajcie mi 26.11 :<
xoxo !
~fistaszkoweniebo



słodki gif ;)
OdpowiedzUsuń